Filozofia · 2 min czytania
LuStRo
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spojrzała przechodząc, tak od niechcenia, przypadkiem... przelękła się... kto to? kim jest ta obca postać? skad się tu wzięła...? i dlaczego tak mi się przygląda... te jej szklane zielone oczy... nie... to tylko złudzenie... one są szare... szare... smutne.. zniszczone... zmarnowane... kim jesteś? -pyta ponownie... ale odpowiedzi brak.. wciąż brak... brak... i tylko cisza... dogłębna i nieogarnięta.. cisza...
Odwraca się... nie chce... nie chce tego widzieć... nie może patrzeć na tą dziwną postać, która promienieje szarością... nie może... nie…