Filozofia · 2 min czytania
Lustro
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Lustro
Jest dzień i jak każdy z dni jest czymś nie do wychwycenia, czymś co można zatrzymać, zachować, by po latach pieścić w słowach. Teraz stoję nad przepaścią, widzę pełno ludzi, którym na mnie zależy. Krzyczę do nich, lecz oni nie słyszą, obracam głowę do tyłu , a tam widzę siebie stojącego nad przepaścią wołającego do ludzi na dole, a ci słyszeli co moje odbicie mówi. Obracam głowę do mojej przepaści i skaczę i wtedy słyszę głos tych ludzi na dole; - Nie skacz, my skoczymy za ciebie! Leciałem, a był to najpiękniejszy lot jaki w życiu odbyłem – bo ostatni! Niestety coś było dalej nie tak, spadałem i spadałem bez końca, zupełnie tak jakbym spadał w miejscu i…