Melodramat · 1 min czytania
Lustro
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zaciskam mocno pięści, czuję jak paznokcie wbijają mi się w skórę. Biorę głęboki wdech i otwieram oczy, a przede mną wisi lustro. Lustro jakich tysiące na tym świecie, tylko postać w nim odbita jest inna. Widzę parę przerażonych brązowych oczu, mocno przeciętny nos i policzki, po których spływają czarne łzy. Cera przecięta, kilka wyprysków – zwykły „ktoś”. Tylko, że ja nie lubię osoby którą widzę. Nie lubię jej przeciętności, łanich…