Filozofia · 1 min czytania
Lustro - Sonet
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Po tafli biegły refleksów świetlnych odbicia, w chaotycznym tańcu samotnie zatopione, tkwiły w nim tak ciągle, przez wieczność, niewzruszone. Już nie ma po nich śladu, są nie do wykrycia.
Ogniki śmigały po tafli rozbawione, nie zostawiały tropu, zapachu, ni życia. Były tam zawsze, aż do strasznego…