Filozofia · 2 min czytania
Lustro stawu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
..........Lustro stawu.......... Trzymam Cię za rękę, a staw lustrem odbija postaci drzew i martwotę czasu. A my trwamy w milczącym zamyśleniu patrząc na taniec zakochanych łabędzi. Rozpuszczone włosy rozwiewa wiatr. Dotykasz mojej chłodnej dłoni czule, nie wiedząc, co powiedzieć. Przytulam Cię, łabędzie odlatują. Mroźne lato dziś. Czerń naszych myśli pieści łabędzich skrzydeł dźwięk. Futurystycznie kontemplujemy piękno otaczające nas. Do stawu wpychasz mnie wyrok wydając. Odlatujesz hen za wzroku zasięg poznawszy mnie.
Rok w stawie już zwłoki moje tkwią.…