Inne · 1 min czytania
luźnym szkicem o szukaniu sensu przez wyobraźnie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- wiesz... zabawne jest, że tańcząc z nią wyobrażałem sobie że tańczę z Tobą. - a-ha... mogłeś ze mną zatańczyć, podejść, poprosić, to nie takie trudne. Co by się mogło stać? Mogła bym odmówić? - Gorzej jeśli zgodziłabyś się. - Głupek. - Nie tańczę za dobrze i trudniej było by mi udawać, że jest między nami w porządku. - Głupek. - Że wcale nic się nie zmieniło, że jeszcze pare tygodni temu nie byliśmy tak blisko. - ... - Wiesz co nas odróżniało od zwykłej pary? Nie było pocałunku. A tak...…