Podróże · 1 min czytania
M jak...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przebierańcy suną krzycząc, uliczkami, zaułkami; w rytm muzyki się przewala kolorowa ludzka fala, i zaraża uśmiechami, i czaruje kostiumami; płonąc życiem na rok gaśnie, po czym znowu się rozpala.
Ach wioseczki na bezdrożach, i ci ludzie jakże mili, i ten spokój gdy świat cichnie kiedy słońce lśni w zenicie - choć śpią wszyscy, mnie tak szkoda, każdej jednej sennej chwili; chcę poznawać, i smakować: ftirę, wino, oraz życie!
Razi