Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Machina Veritas

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W styczniu 2004 roku profesor Killof, światowej sławy uczony i miłośnik tańca, wynalazł maszynę, która zawsze mówiła prawdę i odpowiadała na WSZYSTKIE pytania. Opatentował ją natychmiast pod nazwą Machina Veritas i wkrótce stał się najbogatszym człowiekiem na świecie, ponieważ pozwalał korzystać ze swego wynalazku wyłącznie tym, których było na to stać.

Tak się złożyło, że byłem bardzo zamożnym człowiekiem. Miałem ponad czterysta fabryk produkujących sztuczną krew, kilkadziesiąt sieci hipermarketów oraz blisko dwieście stacji telewizyjnych na całym świecie. Dowiedziawszy się zatem o cudownej maszynie Killofa postanowiłem skorzystać z jej wiedzy. Jakież było moje zdumienie, gdy dowiedziałem się, że zadanie jednego jedynego pytania wynalazkowi profesora miałoby mnie kosztować równowartość wszystkich posiadanych przeze mnie dóbr. Zarzuciłem więc pomysł.

Machina Veritas nie dawała mi jednak spokoju. Nie mogłem spać po nocach, mając wrażenie, że zaprzepaszczam największą okazję w moim życiu. Przestały mnie interesować kobiety, wino i śpiew. Zgorzkniałem i zamknąłem się w sobie. Kołaczące się w głowie pytanie nie dawało mi spokoju.

W końcu złamałem się i sprzedałem wszystko, zostawiając sobie jedynie stary garnitur, sandały oraz parasol i zadzwoniłem do profesora Killofa, żeby umówić się na spotkanie. Profesor poprosił, abym przelał żądaną kwotę na jego konto i zaprosił mnie do swego instytutu już nazajutrz.

Stawiłem się o umówionej porze. Profesor przywitał mnie bardzo serdecznie, poczęstował koktajlem, opowiedział kilka anegdotek z życia naukowca i w końcu zaprowadził przed oblicze swego wynalazku. Machina Veritas wyglądała bardzo niepozornie. Prawdę mówiąc przypominała zwykły komputer i to nie najwyższej klasy. Killof poinformował mnie, że gdy będę gotowy do…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%