Aktualności · 3 min czytania
Machina władzy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stoi na stacji władzy machina Rzęzi i dyszy i się zacina... Stoi i sapie, dyszy i bucha, Odgłosów ludu wcale nie słucha. Trzyma nas wszystkich na bocznym torze Nijak się z miejsca ruszyć nie może
Myśli powoli, jak żółw ociężale Choć w miejscu stoi, pożera szmalec! A w środkusiedząsame grubasy i zajadają tłuste kiełbasy Choć ledwo dyszy, choć ledwo zipie Stale ktoś piasek w tryby jej sypie Z komina ciągle sypią się sadze To dymi grupa co trzyma władzę
Różni się do niej podoczepiali Cwani, pazerni, duzi i mali Ciągle ktoś inny przy niej majstruje Zamiast naprawiać, zawsze coś psuje.
Choć budżet mocno jest obciążony Machina ciągnie jeszcze wagony W pierwszym partyjny fundamentalizm W drugim wagonie pełno biopaliw W trzecim wagonie jadą niestety Głupie pomysły oraz winiety W czwartym recesja o jaka wielka! Aż pęknął pod nią żelazny Belka W piątym wagonie nic nie znajdziecie Bo świeci z niego dziura w budżecie Szósty się ledwo trzyma na szynach Bo w nim jest cała sprawa Rywina W siódmym akt śledztwa ogromne szafy W ósmym rządzących okropne gafy. Dalej skandale oraz afery A tych wagonów jest od cholery!