Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dla dzieci · 4 min czytania

Magiczne Kamienie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pewnego dnia w krainie wielkich ludzi , przewyższających nawet niekiedy 3 razy zwykłego człowieka, wielkolud o imieniu Paweł Sztefan postanowił dobudować do swojego domu jedno pomieszczenie. Budowę rozpoczął następnego dnia rano. Kładł kamień na kamieniu lecz po pewnym czanie, gdy została mu tylko jedna ściana do końca, zabrakło mu kamieni. Chodził od sąsiada do sąsiada by pożyczyć trochę materiału budowniczego, lecz nitk nie miał. Paweł postanowił udać się do lasu, była tam od dawna już zamknięta kopalnia kamienia. Wyszedł z miasta i znalazł się na dużym polu, a w oddali widać było las iglasty. Paweł był już w połowie drogi do lasu gdy ujrzał po środku pola coś co mieniło sięwszystkimi kolorami tęczy. Wielkolud podszedł bliżej, żeby zobaczyć co tam błyszczy. Okazało się, że to są kamienie. Nabrał tyle ile mu było potrzebne i wrócił do miasta. Pomyślał , że będzie to najładniejsza ściana w całym mieście. Około południa skończył budować ostatnią ścianę . Był bardzo zadowolony z efektu swojej pracy. Jego sąsiedzi przychodzili specjalnie popatrzeć na nią bo siępięknie mieniła. Pod koniec dnia wszyscy rozeszli, a Paweł poszedł spać. W nocy stała się rzecz straszna, kolorowe kamienie przekształciły się w kamiennego golema, lecz tak cicho , że nikt tego nie usłyszał. Potwór ruszył w stronę lasu, ale że był bardzo ciężki robił ślady w ziemi, które zaczęły ściecieć na niebieski. Następnego dnia rano Paweł, zobazcył, że zniknęła mu świecąca ściana, najpierw pomyślał, że mógł mu ktoś ją ukraść z zazdrośći, lecz potem pomyślał, że za bardzo by się wyróżniała. Kiedy przechodził przez główną ulicę prowadzącą do innego miasta, zauważył dziwne ślady,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%