Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 4 min czytania

Magiczny list #1

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Madison powoli otworzyła drzwi do piwnicy, od wielu miesięcy nikt tam nie zaglądał. Drzwi skrzypnęły i otworzyły się a z pomieszczenia wyleciało wiele kurzu. Nastolatka weszła i rozejrzała się, pomieszczenie nie było duże, lecz nie było małe. Znajdował się tam stary granatowy rower taty, brązowa szafa, kilka starych zabawek, lampa, miotły, kartony, książki i jakieś papiery, koperty, kartki i takie tam. Madison szukała kartonów. Po chwili znalazła dwa małe i trzy duże kartony, wzięła tylko jeden duży karton. Zbierała się już do wyjścia gdy nagle z kieszeni wypadł jej telefon. - Niech to szlak! - krzyknęła. Odłożyła karton i schyliła się, podniosła komórkę, coś jednak przykuło jej wzrok, a mianowicie połyskująca koperta. Dziewczyna podniosła list, wstała, wrzuciła do pustego kartonu i wyszła trzaskając drzwiami. - Już jestem! Krzyknęła dziewczyna. - Okey, połóż karton na stół, a i za 10 minut jest obiad. - Odpowiedziała z kuchni matka. Madison wsadziła kopertę do tylnej kieszeni spodni i weszła do kuchni gdzie matka gotowała obiad. - Po co właściwie te pudło? - zapytała kładąc karton na stole. - Wiesz, że Katy jedzie na studia i potrzebuje kartonu, żeby spakować tam resztę swoich rzeczy. - Idę do swojego pokoju, zawołasz mnie na obiad? -Jasne. Wyszła. Po przebyciu schodów już była w pokoju. Nikogo nie było na piętrze. Jej siostra, Mary była u koleżanki, tata w pracy, a mama na dole więc i tak nic nie usłyszy. - pomyślała. - Może mogłabym poćwiczyć grę na gitarze, ostatnio trochę się…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Magiczny list #1 — czytnik · opowiadania