Komedia · 2 min czytania
Mamuśka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Podążając przez las zobaczył mamę uzbrojoną w rewolwer i karabin maszynowy od dziadka. - Co ty wyprawiasz?- Zbulwersował się młody kapitan Oddziału Frontowego KLM. - Idę dopomóc naszym- rzekła stanowczo matka, poczym naładowała broń. - Mamo, co ty w ogóle masz na sobie? - No, pożyczyłam sobie od twojej dziewczyny trochę tego i owego- mama zarumieniła się. - Nie chcę, żeby Klara miała tak naciągnięte stringi!- Oburzył się syn. - Co? Cóż to za nowy wynalazek te stringi? To jakaś broń wojenna?- zdziwiła się. A ja głupia wokół brzucha owinęłam. Jezu, to może wybuchnąć!- Przestraszyła się kobieta. - Mamo, wracaj do domu. Nie chcę, żeby stało ci się coś złego. - Oj ty mój dziubdziusiu- matka złapała go za lico. Jakie to słodkie, kiedy się troszczysz o swoją mameńkę. Syn