Inne · 1 min czytania
Maran atha
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ścieżką losu, w jesień życia, dźwigam zlany potem, przygarbiony, wolnym krokiem, krzyż na swą Golgotę.
Jeden zakręt, drugi zakręt, droga zakręcona, na rozstajach krzyż drewniany, w dwie strony ramiona.