Akcja · 4 min czytania
Marcin. cz.1
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Witam. Od jakiegoś czasu zaczęłam chodzić ze swoim bratem Krzyśkiem ( 19 lat ) na dyskoteki. W zimę 2008 r. poznałam Marcina . Miał niebieskie oczy i czarne włosy . Po dyskotece dość długo się z nim spotykałam, pisałam na gg i rozmawiałam przez skypa. Po 5 miesiącach postanowiliśmy się spotkać na Starym Rynku w Warszawie. Przyszedł ale nie sam . Okazało się że ma dziewczynę . Potraktował mnie jak zwykłą szmatę. Z płaczem pobiegłam do domu gdzie spotkałam brata który oczywiście musiał wiedzieć co się stało . Gdy już mu wszystko opowiedziałam postanowił coś z tym zrobić . Byłam tak zła na Marcina że powiedziałam mojemu bratu gdzie mieszka... Dwie godziny pózniej wrócił Krzysiek z podbitym okiem i cały w siniakach . Gdy pytałam się go gdzie był i dlaczego tak wygląda odpowiadał mi tylko ; ,, To nic takiego, pobiłem się z kolegą" . Poprosił mnie tylko żebym nic nikomu nie mówiła. Na następny dzień umowiłam się z przyjaciółką na zakupy w Złotych tarasach. Gdy szliśmy Julka nagle szepnęła mi ; ,, Zobacz, to nie jest przypadkiem Marcin?" . Niestety to był on. Od razu mnie wypatrzył i do mnie podbiegł . Zaczął mnie przepraszać i prosił żebyśmy się ponownie spotkali. Ja głupia nie zaprzeczyłam, od razu się zgodziłam poprosił tylko żebym nic nie mówiła Krzyśkowi. Spotkaliśmy się za tydzień w lasku w Wołominie. Nie przyszedł sam tylko z kolegami usłyszałam ich szepty ; ,, O, jak fajna dupa, ciekawe czy jest taka fajna jak mówisz Marcin. " . Nagle zaczęli mnie gonić . Po jakichś 200m mnie złapali . Zdarli ze mnie bluzkę i sciągneli spodnie, zaczęłam krzyczeć ale poczułam tylko mocny cios w tył głowy. Leżałam w lasku 2h aż przyszedł Krzysiek który o moim spotkaniu z Marcinem dowiedział się od Julki. Bo powiedział jej że się o mnie martwi, ona bez żadnych innych pytań powiedziała mu gdzie jestem. Trzy dni po całej akcji postanowiłam powiedzieć o wszystkim starym. Ale mój…