Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 4 min czytania

Marzenia...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Powoli otworzyła oczy.Jaskrawe światło poranka ją oślepiło.Ponownie zamknęła oczy. Przytuliła do siebie kołdrę, jakby z nadzieją, że nie będzie musiała wstać.Że nie będzie musiała poraz kolejny zmierzyć się z szarą rzeczywistością.Jednak szybko przypomniała sobie, że jeżeli nie wstanie to spóźni się do szkoły.Wstała z ociąganiem z łóżka, naszykowała się do szkoły i wyszła z domu.Było zimno, szaro i ponuro.Z nieba spadały pojedyńcze krople deszczu.Cieszyła się.W deszczu nikt nie widział jej łez.Płakała...Można by zadać pytanie "dlaczego?". Bo była słaba, nikt nie traktował jej poważnie.A nie prosiła o wiele.Gdyby mogła cofnąć czas to... Napewno nigdy nie zakochałaby się w swoim najlepszym przyjacielu i pozwoliła mu odejść. W głebi serca była rozdarta...Nie wiedziała co czuje.Już nigdy nie chciała dać szansy miłości...Wsiadła do autobusu, włączyła mp4 i obserwowała ludzi,Widziała rozmawiające staruszki, szczęśliwe pary i samotników.Ale na ich twarzach malował się uśmiech.Wydawali jej się fałszywi, ale to nie jej oceniać innych.Dojechała na miejsce.Szkoła, lekcje.Nic nowego. Zabawy z przyjaciółmi na przerwach.Udawała szczęśliwą.Była odważna ale kiedy spotykała na korytarzu swoją "miłość" czuła dziwny ból.Przecież go nie kochała, była za młoda na miłość...Kiedy on na nią spojrzał myślała, że napewno się z niej śmieje w duchu.Po ciężkim dniu wróciła do domu.Zrobiła lekcje, włączyła muzykę. Tańczyła.W tańcu mogła wyrazić siebie, mogła wydobyć wszystie tłamszące się w niej uczucia.... Nastał wieczór.Szykowała się do snu.Stanęła przed lustrem...Przyjrzała się swojemu odbiciu... A zobaczyła tylko zwykłą dziewczyna...Miała marzenia...ale od dłuższego czasu wiedziała. że one już nigdy się nie spełnią...

...

Szła szczęśliwa...otoczona grupką przyjaciół...uśmiechała się szeroko... Po chwili…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%