Zbrodnia · 1 min czytania
Masowe groby
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
byłem słaby nogi uginały się pod ciężarem bólu wschodzący niegdyś jak słońce cieszący się barwami nieba teraz spowiła mnie czarna gleba zewsząd znikąd na zawsze
głuchy na radość życia ślepy na blask wolności czułem jak gnije