Komedia · 2 min czytania
Maszyna doskonała
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Maszyna doskonała
Siedzę przy komputerze i tępo wpatruje się w program do ściągania plików. Bajty, kilobajty i bóg wie co jeszcze, ściąga ,ale strasznie wolno ,aż doprowadza mnie to do szewskiej pasji. Jak idiota mam wrażenie ,że kiedy patrzę to idzie szybciej ,a jak zamykam oczy lub do paska zminimalizuje to nie pobiera, więc czuwam. Czuje się wtedy lepiej, bo jestem pewien ,że program ,który kradnę „autorowi” , zostanie ściągnięty z największą dokładnością, bajt po bajcie, a mój czas nie pójdzie na marne. Tylko ten czas, strasznie szybko biegnie jak zawszę go nie ma i jak zawszę trzeba wykonać milion czynności naraz, a przy tym nie zwariować. Muszę porzucić moją nielegalną działalność, kontrolowania, jeszcze bardziej szańskiego podmiotu od mojej…