Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Matylda

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Matylda ma dwanaście lat. Mieszka w Warszawie. Jej życie to jedna wielka klapa. Pewnego dnia Mati poszła na spacer. Była godzinę. Gdy wróciła nie wierzyła w to co widzi... Jej dom płonął. Dookoła biegali strażacy, krzyczeli coś do siebie. Nagle podszedł do niej policjant. - Kim jesteś? - zapytał. - Nazywam się Matylda Pasikowska. Mieszkam znaczy się mieszkałam tu. Co się stało? - odparła. - Jeszcze nie wiadomo. W domu byli twoi rodzice... - Ale nic im nie jest!? - zawołała zrozpaczona dziewczynka. - Twoja mama... Przykro mi... - Co!!!??? - wykrzyknęła Matylda po czym wybuchła płaczem i upadła na kolana zasłaniając twarz rękoma. Po chwili rozpaczliwej ciszy dodała szeptem: - A tata? - Twojego taty jeszcze nie znaleźli... - nie zdążył dokończyć, bo dziewczynka bez namysłu wskoczyła w płomienie. Mati poczuła jak gorące płomienie parzą jej ciało. Rozpaczliwie próbowała odnaleźć swojego tatę. Coraz bardziej kaszlała, bo dym dławił ją bez litośnie. Przed oczami widziała coraz więcej czarnych plam. Nagle znalazła go! Leżał przyciśnięty belką. Zdążyła wydobyć radosny okrzyk zanim ciemność zasłoniła ją…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%