Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Hobby · 2 min czytania

Megalopolis

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nie, nie mogę tam pójść. Nie dam rady. Za dużo wszystkiego, zbyt gęsto, zbyt blisko siebie, za bardzo!

{i}Koszmarnie ciasno utkany chaos. Uczucie klaustrofobii blokujące obiektywny odbiór. Histeryczne zaciskanie powiek. Mokre dłonie. Zimne krople potu na czole. Chęć natychmiastowej ucieczki. Obezwładniające przeczucie: jeśli wejdę pomiędzy te domy, nigdy nie uda mi się stamtąd wydostać; zostanę tam na zawsze; z braku przestrzeni zacznę się dusić.{/i}

Lekki podmuch wiatru; słony zapach morskiej wody wilgotną mgiełką osiada mi na twarzy. Otwieram wolno oczy. Zapominam o strachu. Coraz wyraźniej rozróżniam poszczególne elementy labiryntu. Zagłębiam się w wąskie ulice, wchodzę między kolorowe domy. Głowę wypełnia bicie kościelnych dzwonów zmieszane z klezmerską muzyką. Brnę przez ciasny ciemny zaułek, stromymi ceglanymi…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Megalopolis — czytnik · opowiadania