Romans · 1 min czytania
Metafizycznie...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kołyszę się w płomieniach Twoich źrenic Tańczę pośród czystych źródeł świadomości, Dotykam wzburzonego wulkanu zmysłów. Pieszcząc delikatnie Twoje myśli, Otrzepuję je z dekadentyzmu. Tak, mój miły -