Podróże · 2 min czytania
Micho i Krzycho - A.D.1498
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Świtem się Michał Anioł zerwał Chwilę się modlił u kapliczki I o śniadaniu słyszeć nie chciał Już stare ubrał rękawiczki
Bo wczoraj widział jak powoli Przez wrota wjechał - piękny i biały Tyle miesięcy oczekiwany Wybrany wcześniej blok z Carrary
Zbiegł na podwórze, o pomoc prosi Spętana niczym bestia jest skała Nikt przecież nie wie - co w niej drzemie To tylko serce wie - Michała
***
W tym samym roku - wzrok topi w morzu Mężczyzna już odziany w sławę Ciężki, bogaty płaszcz dopina Kolumb - na trzecią swoją wyprawę
W dwóch…