Przyjaźń · 2 min czytania
Miła
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na wystawie sobie była, Piękna róża zwana Miła. To było wczesnym rankiem, Gdy do sklepu zapukał Bankier. Różę chciałbym, jedną długą, Czerwoną, piękną i niedużą. Mam Ci takich całą masę, Ale jedna ma prawdziwą klasę. Jest niezwykła, mówię szczerzę, Piękna w środku aż nie wierzę. A na zewnątrz również śliczna, Zachwyca licznych przechodniów oblicza. Oddam Panu moją Miłą, Za pomocną dłoń złą chwilą. Bankier spojrzał i zrozumiał, Chwycił różę i spochmurniał. Suche płatki, małe liście, Kolce palce tną soczyście. Pani szybko wyjaśniła, Róża tylko kobiecych dłoń się ima. Facet mówi, niech tak będzie, Wezmę ją i oddam mej panience. Chwycił kwiatek, ruszył rychło, Jego miłość stygła szybko. Drzwi Cudowna mu…