Biografia · 3 min czytania
Miła starsza pani
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedy byłam jeszcze bardzo młoda Poznałam panią i od rau poczułam do niej sympatię Pani była już w średnim wieku A ja byłam taka młoda Potrzebowałam otuchy serca I wyrozumiałości drugiego człowieka Kiedy jestem już w tym wieku W jakim panią poznałam Wspomnienia moje wracają Do tamtych lat Gdy szukałam bratniej duszy I znalazłam ją - Panią
Choć serce moje nie rwało się z żalu Tęsknoty i cierpienia Pani przyjeżdżając do swej przyjaciółki Mówiła do mnie: "Trzeba walczyć z sobą i patrzeć na świat dzielnie Swymi oczami Nawet gdy jest pochmurny lub szary" Zrozumiałam wtedy, iż jest Pani Skromną osobą iż nie strój zdobi człowieka lecz inteligencja i tolerancja
Panią znalazłam wśród ludzi Przez zbieg okoliczności - podanie ręki drugiemu człowiekowi Pokonując wszystkie bariery dzięki pogodnej twarzy pogodnym uśmiechem Nie jeden pacjent przez panią leczony łagodniej pogodził się z losem Bo Pani niesie pomoc przez swoje usposobienie i uśmiech
Bo Pani ma twarz anioła I oczy łagodne Które przemówić mogą Swym wymownym spojrzeniem Choć tyle zła widziały podczas wojny I tyle cierpienia zniosły Jest Pani naukowcem własnego doświadczenia A psychologię skończyła Pani Podczas własnego życia - poprzez obóz koncentracyjny -
Jako młoda dziewczyna Jednocześnie doświadczona - przez spojrzenie bicza Na pewno uderzenie nie bolało tak bardzo Jak spojrzenie każdego Polaka Bo wkroczył wróg na Polskę i rządzić chciał nią zdobywszy