Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 5 min czytania

Milena.Dziecię cienia.Rozdział 2.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Rozdział 2.Najbogatsza nastoltka w Stanach.

Amelia obudziła się z bólem głowy i z niesamowicie piekącym bólem dolnej części jej nigdy nie zagojonej twarzy (od nosa do szyji). Każda nocna wycieczka kosztowała ją sporo bólu i cierpienia. Miała tego powyżej uszu.To ciągłe ratowanie samotnych nastolatek ściganie złodziei , zabijanie bandytów. -Musisz z tym skończyc, Jenisei , bo staniesz sie taka jak oni.-mruknęla do siebie. Wstała.Podeszła do lustra nie patrząc jednak w nie.Siegnęła po zdjęcie w złotej oprawie.Była na nim leżąca na kanapie śliczna blondwłosa dwunastolatka z brązowymi oczyma która pokazując białe zęby usmiechała sie łobuzersko.Dziewczynka trzymała przed sobą nowy model lalki barbie.Dziecko ubrane było białą bluzeczkę z ładnymi rózowo-zielono-żółtymi kwiatkami i najnowszy model dzinsów.Napis pod zdjęciem mówił: " Mała śliczna Barbie dla małej księżniczki" Natomiast kiedy się wyjęło zdjęcie z oprawki to po drugiej stronie zdjęcia było napisane ręcznym pismem "Jenifer Connely gwiazda Marvel i reklam produktów dla dzieci" Nagle wróciły wspomnienia.... * -Tato ja muszę wiedzieć.-próbowała drążyc temat śliczna 11latka.Stała w salonie przy piecu z angielską filiżanką herbaty .salon było bogaty ale z gustem.Fotele antyczne, ładne zielone tapety ogromny stół z wzorzystym obrusem.Urokliwy perski dywan. -Te twoje reklamy.zawróciły ci w głowie-syknął mężczyzna.-Zachowujesz się tak jak twoja matka. Dziewczynka zmrużyła brwi.Miała poważną minę. -ja tylko się spytałam czy jestem twoją córką. Moja kariera nie ma tu nic do rzeczy.A poza tym jesteś pijany -Wiesz co ci powiem Jenifer? Myślisz że jak masz to wszytko to możesz mi dyktowac warunki?-mężczyzna siedzący w fotelu prychnął drwiąco. -To było dawno.Ja tylko pytam czy.. -Przestań Jen.Komu dałaś dupy, żeby być twarzą Marvela co? Może usiadłaś jakiemus facetowi na kolanach? A może pozwoliłaś by ten twój Ben syn ściągnął ci majti i wsadził ci kutasa w cipę co ? To samo zrobiła twoja matka he he -meżczyzna usmiechnął się triumfująco. Dziewczynka otwarła buzię z zaskoczenia.Wypusciła z ręki filizankę która rzobiła się w drobny mak.W jej oczach pojawiły się

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%