Inne · 3 min czytania
Miłość?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dlaczego tak się stało, że Ciebie tutaj nie ma? Dlaczego obydwoje jesteśmy na wskroś samotni? Zobacz, szukam rozkoszy... ach, jakże mi dobrze... chodźcie do mnie chłopcy, chodźcie... Ale Ty milczysz... stałeś się odizolowanym Ascetą... Do Diabła! Zobacz! Spójrz na Nas! Dokąd zaprowadzi Nas ta droga? Do szczęścia? Bzdury! Lecz jeśli nie jest Nam pisana wspólna droga, to ja chcę o tym wiedzieć i nie błądzić w labiryncie Twojego serca. Ale powiedz mi dlaczego tak się stało, że miłość upatrzyła Nas sobie jako obiekt brutalnych psot? Cisza...-"Ukochany?...Jesteś tam?"
Dzisiaj zupełnie ciepła noc, a ja zarzucam kotwicę. I po co to robię? Nie wiem! Mknąć chcę do przodu jeszcze szybciej niż teraz i dotknąć przyszłości dni. Nie chcę trwać w letnim odurzeniu-pragnę wiedzieć już teraz co mnie czeka i być na to przygotowana. Lecz sama nie wiem czemu nadal cum nie zdjęto. I ciągle tylko: Memento, Memento! Tango jak grzeszne Sacramento!
Nie wiem jeszcze od czego to zależy, ale pewnikiem jest, że los można kształtować - zatem moje istnienie przekazuję Tobie,Luby, abyś mógł spełnić chociaż część ze swoich snów...
Nie wyobrażam sobie żyć u boku innego mężczyzny, niż przy Twoim, Umiłowany... Z Tobą najpełniej mija czas, najszczęśliwiej... Tylko z Tobą... Tylko z Tobą? Tylko My? To jest Jawą, czy Snem? Dobrem, czy Złem? Kwiatem, czy Kwasem? My? Ty? Gdzieś obok ja? I znów My? Zatem skąd łzy? Skąd sny? I…