Romans · 4 min czytania
Miłość czasem się myli |8|
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Rozdział 9 „Nieoczekiwana nominacja i pierwszy zawód– Emilia” Gdy dojeżdżamy do miejsca spotkania z resztą trupy teatralnej, wszystkie dziewczyny z zazdrością spoglądają na Tomka. Fakt jest przystojny i dba o mnie jak o najdroższe źdźbło trawy. Zauważam, że brakuje jeszcze kilku osób, po czym reżyser podchodzi i mówi, że nie będzie Mateusza. Wszyscy zaczynają szeptać „Kto zagra Kirkora i Makduffa ?”. Kazimierz ( reżyser ) spostrzega Tomka i mówi, że świetnie nada się do tej roli, ale pyta czy da sobie radę. Ku mojemu zaskoczeniu słyszę odpowiedź twierdzącą. Cieszę się, że będziemy mogli grać razem. Wsiadamy do autobusu i ruszamy najpierw w kierunku Warszawy. Czeka nas długa droga, w autobusie przysiadam się do swojej przyjaciółki, bo do Tomka usiadł Kazik. Moja przyjaciółka Kasia rozpoczyna rozmowę:
- Niezły, ten twój narzeczony – stwierdza
- To nie mój narzeczony – odpowiadam
- Kochanek, zdradzasz go? – pyta
- Nie, rozstałam się z Marcinem kilka dni temu. Tomek jest moim chłopakiem – odpowiadam
- Szybka jesteś, też bym chciała tak od razu po rozstaniu znaleźć sobie nowego chłopaka – zauważa Kasia
Część 22 / 2
- To nie do końca tak było. – mówię
- Słucham? Z twojej odpowiedzi wnioskuje, że zdradzałaś Marcina, zanim się z nim rozstałaś. – kombinuje moja przyjaciółka
- Nie, Marcin mnie zdradzał, a Tomek mnie pocieszał... – tłumaczę się, ale Kasia mi przerywa
- W wiadomy sposób? – pyta
- Nie, daj mi dokończyć. Tomek mnie pocieszał, znałam go od dawna, ale długo też go nie widywałam. Kiedy wrócił zatrzymał się u mnie, wtedy wyszło na jaw, że Marcin mnie regularnie zdradza. Tomek próbował mnie jakoś pocieszać, a że od zawsze czułam do niego coś więcej, a on do mnie staliśmy się