Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 7 min czytania

Miłość na Nowej Hucie czyli Roman i Julka w dresac

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

ROMEK I JULKA

Występują: Romek Julka 2 dresy -> szalikowcy Profesor Czesio Konieczko Maślana Anusiak Nicole 2 dziewczyny z dyskoteki DJ

Akt 1. Scena 1. <muzyka w tle: "Dres" Big Cyc>

Noc. Blokowisko Nowa Huta. Przechodzą dwa dresy. Po chwili na scenę wychodzi Romek z krzakiem w ręku od osłony przed dresami. Staje przed jednym z bloków. Wyciąga telefon owinięty łańcuchem przyczepionym do spodni <zabezpieczenie przed kradzieżą>

Romek: Lepiej było sobie kupić kartę na cip!

Odczytuje sms.

Romek: Wap.Randki.pl – Twa wielka miłość jest w zasięgu Twego telefonu. Sprawdź, czy to ona...

Romek pospiesznie wysyła sms. Po chwili z trzaskiem otwiera się okno. Pojawia się Julka z telefonem w ręku, woła:

Julka: Romek!

Romek ukrywa się dalej za krzakiem

Romek: Tu jestem!

Julka: Gdzie?

Romek: No tu! Chowam się przed dresami...

Julka: Aaaaa... To nie dresy! To Nowohudzcy mieszkańcy w strojach ludowych!

Romek: Ach! <zachwyt> Abstrahując od altruistycznych zagadnień metafizycznego pietyzmu jestem gotów pokusić się o stwierdzenie iż konfrontacja z Tobą pobudza moje zmysły!

Julka: Teoretycznie to Ty masz rację, lecz perwersyjny sposób Twojej wypowiedzi nie obliguje mnie do dalszej konfrontacji z Tobą, gdyż Twój pogląd załamuje się w najbardziej adekwatnym punkcie metafizycznej symbiozy na zasadzie dać coś drugiej osobie coś nic. Piąta era hamburgera, szósta era dinozaurów źle wpłynęła na rozwój komórki męskiej... <ziewnięcie>

Romek: Eeeeee <zakłopotanie> A może pójdziemy ...

Tu włącza się piosenka K. A. Mru Mru „Na tańce go go go jeee zrobimy show” I Romek zaczyna tańczyć dość sztywno. Nagle Julka zamyka pospiesznie okno, gdyż z daleka nadchodzą szalikowcy, Romek nie nadąża się schować. Łapią go szalikowcy.

Szalikowiec 1: Dlaczego się wszyscy cieszą, że Polska wygrała 2012 Euro?

Romek: Nie wiem... przecież to niecałe 8000 zł!

Szalikowiec 2: Idziesz z nami!

Szalikowcy biorą pod rękę Romka i wyprowadzają za scenę śpiewając.

Akt 2. Scena 1 .

<muzyka w tle: "Fristajlo">

Klasa. Stoi szkielet, tablica z napisem „Humaniści nie myślą, humaniści to wiedzą- 1b” , 3 ławki i biurko. Dzwonek. Wchodzą 3 uczniowie i siadają potulnie i cicho. Wchodzi profesor.

Profesor: Dzień dobry!

Uczniowie <chórkiem>: Dzień dobry!

Profesor: He czy dobry to się okaże! Dobrze, sprawdźmy obecność... Anusiak!

Anusiak: Jestem!

Czesio: Jestem!

Profesor: Konieczko!

Konieczko: Jestem!

Profesor: Maślana!

Maślana: Jestem!

Profesor: Romek!

Czesio: Nie ma!

Profesor: A czemu?

Na scenę wchodzi Romek z podbitym okiem razem z dwoma dresami.

Szalikowiec 1. : My kolegę odprowadzaliśmy!

Dresy wychodzą.

Profesor: A co Ci się stało?

Romek <przerażony>: Już pytanie?! A mogę zgłosić np.?

Profesor: No możesz... To... Konieczko! Z zeszytem do mnie!

Konieczko: Ale ja nie mam zeszytu...

Profesor: O!

Konieczko: Bo uczyłem się biologii na matematyce u pani profesor... I zagroziła, że weźmie wszystkie zeszyty i spali... I wzięła sobie to głęboko do serca...

Profesor: A kto nie ma jeszcze zeszytu?

Wszyscy podnoszą ręce oprócz Romka, który pisze pod ławką sms. Profesor wstaje i przechwytuje telefon.

Profesor: A co to? Mamy tu piękny okaz komórki!

Czesio: To Sony Ericson! Pstryk pstryk pstryk! <reklama Plusa>

Profesor: To rekwirujemy do końca roku...

Romek: Nieeeeeeeeeeeeeee!!!

Profesor: Nie rób z baby chłopa, z chłopa baby, z matki ojca, z ojca matki, z babci karuzeli, a ze mnie potwora! Masz zadanie?!

Romek: Nie będę się dwa razy powtarzał...

Profesor: Anusiak a…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Miłość na Nowej Hucie czyli Roman i Julka w dresac — czytnik · opowiadania