Inne · 2 min czytania
Miłość na odległość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nareszcie, zbliża się ta godzina, przyjazdu Michała. Michała - chłopaka, którego kocham nade wszystko. Kocham i nigdy kochać nie przestanę! Przyjechał! Widzę go, przytulam, całuje,ale jest coś nie tak. Wzrok nie jest taki ja dawniej, jego ramiona nie trzymają mnie w ogóle, a pocałunek - nie ma żadnego! - Czy wszystko w porządku? - Pytam z nikłym uśmiechem na twarzy, lecz widziałam, że jego uśmiech znika, tak jak okręt za horyzontem. - Moniko ja... - Urwał - Nic nie mów! Ja wiem, że mnie bardzo kochasz. Nie musisz mi... - Nie! - Krzyknął - Co nie? - Widząc w jego samochodzie jakąś dziewczynę, zapytałam - A, to pewnie ta twoja kuzynka, o której pisałeś mi w listach. Tak? - Nie! Moniko! Ty nic nie rozumiesz. Ja