Romans · 4 min czytania
Miłość ukazana w całkiem innym świetle.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Moje dziecięce marzenia, plany wciąż we mnie żyją. Pod maską 15 letniej dziewczyny, kryje się Maleńka Dziewczynka. Nie trzyma się spódnicy Matki, nie płacze. Siedzi spokojnie na łące, całkowicie sama. Odkryła sens Przyjaźni. Wie czym jest. Ile w życiu znaczy. Ale teraz... Chce być sama. Bez innych osób, bez ludzi. Jasne promienie Słońca delikatnie muskają twarz. Wiatr bawi się włosami. Trawa otula nagie nóżki. Palce zatopiły się w jej zieleni. Przymyka brązowe oczy, wystawia twarz do słońca. Myśli o tym co będzie. Co ją czeka. Chciałaby być szczęśliwa. Poznać Miłość. Kochać i być kochaną. Pomagać innym.
... Nagie stopy zatopiły się w zieleni trawy, w dywanie ułożonym z polnych kwiatów. Słyszy w oddali śpiew Ptaków. Czuje wiatr w rozpuszczonych włosach. Promienie Słońca nieśmiało pozostawiają na zaróżowionych policzkach pocałunki. Delikatne, a zarazem namiętne. Dziewczyna idzie przed siebie. Całkiem sama. Nie czuje lęku, że coś jej się stanie. Jest sama... Nie ma czasu. Nie słyszy tykania zegarka... Czas nie istnieje... ...Nie ma nic Ludzi, zwierząt... ...Jest tylko Ona Szczęśliwa...
Rwąca rzeka nie jest przeszkodą. Czując jej nagie stopy - pozwala spokojnie przejść na drugą stronę. Staje się spokojnym strumieniem... Wysokie góry - rozstępują się, tworząc ścieżkę... Ptaki śpiewają tylko dla Niej... Dziewczyna ma w sobie wielką siłę. Może dotknąć Słońca, odpocząć na białych, puszystych obłokach... Jest Szczęśliwa. Szczęśliwa? Ma wszytko. Może zrobić co zechce. Przyroda, żywioły nie są przeszkodą... Lecz czegoś Jej brakuje... Nie umie odnaleźć tego przy Słońcu, Trawie, Obłokach, w śpiewie Ptaka... One dają maleńką tego część. Ona potrzebuje czyjejś bliskości...
Idzie przed siebie..