Romans · 4 min czytania
Miłość w czasach popkultury
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dzisiejsza Julia ma około trzydziestki. Mieszka w dużym mieście, nie ważne w którym, bo wszystkie stają się takie same. Pracuje na dobrym stanowisku, w dobrze prosperującej firmie i dobrze zarabia. Dlatego weekendy spędza w salonach spa, u fryzjerów i kosmetyczek, i w centrum handlowym ze swoimi przyjaciółkami. Stać ją na to, żeby kupować ubrania, które widziała w najnowszym numerze ulubionego czasopisma. Julia czyta wiele kobiecych miesięczników i stosuje się do porad, które w nich znajduje. W każdej kwestii – urody, mody, kuchni i seksu. Dzisiejsza Julia chodzi do modnych klubów, popija tam modne drinki – żadnych czystych i prostych alkoholi. Później bawi się, do modnej muzyki – ma bardzo dobrą kondycję (fitness 3x w tygodniu) i super seksowne ciało (siłownia w każdy czwartek), więc chwali się nim na parkiecie jak najdłużej. Pozwala się adorować przystojnym mężczyznom, choć tak naprawdę i oni i ona doskonale wiedzą, że z żadnym z nich nie obudzi się jutro. Bo przecież dzisiejsza Julia czeka na swojego Romea. I wtedy, wśród tłumu innych kobiet i mężczyzn, potencjalny on właśnie się pojawia. Dzisiejszy Romeo powinien być równie atrakcyjny i równie ustawiony, jak Julia. Poza tym: świetny w łóżku (wie co to jest punkt G), męski, stanowczy, pewny siebie, ale również: uległy, romantyczny, opiekuńczy i zdolny do kompromisów. Kochać dzieci, marzyć o domku z ogródkiem i kochającej żonie, ale lubić bałaganić, oglądać mecze i pić piwo. Dzisiejsza Julia widzi to wszystko w każdym potencjalnym kandydacie już na pierwszy rzut oka. On również ją dostrzega. Ona uwodzi go wzrokiem, ruchami, dekoltem, nawijaniem kosmyka włosów na palec (czytała o tym w którymś z czasopism), on (udając że nieświadomie) nabiera się na te sztuczki. Pozwala postawić sobie drinka, pozwala zaciągnąć się na parkiet. Pozwala się dotykać, całować, podrywać. Pozwala, by dzisiejsza Julia pobudzała jego zmysły. Potem, pozwala zabrać się do jej mieszkania, pozwala jej zachwycać się jego