Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Miłość w małomiasteczkowej atmosferze

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W małomiasteczkowej atmosferze nie łatwo o miłość. Poparzeni wizją samotności, bezpieczni w swoich związkach, połączeni omszałym supłem lotnej, niczym kos, namiętności, pogodzeni, szczelnie odgrodzeni są, w swoich kruchych domach, od prątkujących, szerzących zwiewność, dogłębną powierzchowność miłości skrytej w czterech ścianach dusznej, gęstej samotności.

W takich oto warunkach dojrzałem zza krzaka blondi niewiastę. Skryta w zieleni, co rozumiałem dobrze, bo ja sam znam się, upuściła nieporadnie białe, jak śnieg, papierowe znaki. Spłoszona, skulona ruszyła przed siebie, jak zbłąkana łania.

Jak myśliwy patrzę, błogość czuję, będąc w pisanym sobie, samotnym, choć prawie duecie,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Miłość w małomiasteczkowej atmosferze — czytnik · opowiadania