Przyjaźń · 3 min czytania
Miłość zastąp... miłością! - Dawny przyjaciel
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Odłożyła starą, poniszczoną książkę na stół, myśląc, że zawarte w niej treści, odzwierciedlają jej sytuację. Włączyła radio i zaczęła słuchać cichej, spokojnej muzyki. Nie mogła znieść tego, że wszystko się skończyło. Odeszła jej prawdziwa miłość... Wstała powoli i wyszła na podwórze. Jej oczom ukazała się młoda, zakochana para, idąca ulicą. Marzyła o tym uczuciu od dawna. Aby ktos ją przytulił, pocieszył... Wszyscy chłopcy widzieli w niej tylko "dobrą kumpele z podwórka", co ją dołowało jeszcze bardziej... A teraz kiedy miała jechać nad morze do Hiszpanii nie widziała w tym żadnego sensu... Gdy usłyszała głos swojej mamy wsiadła do samochodu bez narzekań. Przez całą drogę miała przed oczami Justina - jej byłego... Nie mogła bez niego żyć... Mimo że tak ją zranił... To było mniej więcej tak: Gdy wyjeżdżała on zapewniał ją, że kocha i nie opuści... Przez trzy tygodnie, podczas pobytu za granicą, dzwonił, lecz wkońcu przestał... Kiedy wróciła znów jej mówił te piękne słowa:Kocham, nie opuszczę... I wszystko to…