Historia · 2 min czytania
Młodzi, piękni, głupi.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
16 lat temu. Ona urodziła się w czerwcu, On w sierpniu. Mieli błogie dzieciństwo. Nadszedł czas iść do szkoły. Pierwszy dzwonek. Ona weszła do klasy z mamą, nie znała nikogo (oprócz dwóch chłopców z placu, Jego i jego kolegi). On wszedł do sali nieśmiały, usiadł z kolegą w ławce. Kątem oka spoglądał na swoich rówieśników. Zauważył Ją. Przez 6 lat byli smarkaczami, bawiącymi się na placu, w piaskownicy, bujający się na huśtawkach. Nie wiedzieli, co to miłość, zauroczenie, motylki w brzuchu. Dopiero w gimnazjum zauważyli, że między Nimi coś się dzieje. Zaczęli więcej ze sobą rozmawiać, spotykać się wspólnie z koleżankami i kolegami. Ona mogła mieć każdego. On chciał tylko Ją. Ich gesty nabierały znaczenia. Nadchodziła ostatnia klasa, trzecia gimnazjum, rozstanie. Ona musiała się wyprowadzić, uciec z miasta,