Religia · 2 min czytania
"Modlitwa za nas"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
„Modlitwa za nas”
Ojcze mój a Zbawco świata Któryś jest w niebie, coś był osądzon przez Piłata Spójrz na dzieci wołające Cię swymi sercami Rzeknij raz jeszcze, żeś jest między nami. Niech się imię Twoje święci, Choć były wojny, Oświęcim, tsunami I samobójcy nożem pocięci Niech i dla nich przyjdzie królestwo Twoje Uświęć swą obecnością nasz własny ogrójec Pomóż przetrwać w najtrudniejszych chwilach Gdy z rozpaczy brakuje nam krwi w żyłach
Niech się spełni wola Twoja Niech nam Twa obecność będzie jak ostoja A na słowa twe łagodne „nie umieraj” Odpowiem „zostanę – tylko mi go nie zbieraj”
Dobrze, Boże?
Część 22 / 2
Jak jest w niebie niechaj i nam na Ziemi będzie Jeśli tak być może.
Niech Twój Duch zstąpi wszędzie Od biegunów aż po najdalsze Ziemi krawędzie..
Nie dawaj nam Panie chleba, daj go ubogiej wdowie Niech o Twej dobroci bogaczce opowie Co w swych bogactwach się zakochała Nie widząc ręki, która je ofiarowała Panie, błagam, powiedz wdowie, że istniejesz jak istniałeś