Inne · 1 min czytania
Mogłam odejść
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Słoneczny blask, tysięczny cień srebrnych drzew, W gałęziach wietrzny szum i zapach dnia
I nagle grom jak straszna broń rozrywa duszę I jeden krzyk, płaczliwy jęk i potok łez
Zieleni blask szarzeje w krąg, błękit swą barwę…