Inne · 1 min czytania
MOI LUDZIE
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stanęłam na ciemnej krawędzi zapomnienia Spojrzałam w dół przepaści na lsnienie ironii Rządzącej moim zyciem jak złocone berło Które ktoś pozbawił tak potrzebnej dłoni
Szukałam godzinami tych osób z przeszłości Które skazały na koniec nasze wspólne słowa Które rodziły uczucia tylko w jednym celu- Aby móc znów je zniszczyć i niszczyć od nowa
Znalazłam jednak chwile kiedy byłam sama Kiedy patrząc przed siebie nie widziałam…