Inne · 1 min czytania
Mój anioł stróż...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gonił mnie mój Anioł Stróż po niebie... Łzy mi ocierał i smutki odganiał, Pocieszał przytulając do siebie, I błędów popełniać nie wzbraniał...
Pióra gubił goniąc bieg mój szybki, Szaty darł w gąszczach mego życia, Patrzył z dala na moje pomyłki, Przemierzał ze mną moje drogi do przebycia...
Wargi spopielałe zwilżał kroplą rosy, W oczy promień