Inne · 2 min czytania
(mój) Manifest
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
'Manifest'
Możecie wreszcie już przestać krzyczeć bym w moim kraju przez chwilę mógł spać? By dzieci miast bać się zaczęły się śmiać - zostawcie ulice, przestańcie już ryczeć!
Zostawcie już groby, zostawcie pomniki, nie lżyjcie minionych i czasów, i ludzi - dlaczego wciąż chcecie umarłych budzić? Po co to szczucie, wyzwiska i krzyki?
Ta wciąż nekromancja i ciągła negacja - i narzekanie, przekleństwa, spluwanie; za hymnem nienawiść, za flagą machaniem jadem spaczona snów aberracja...
wypacza myślenie, zakrzywia spojrzenie, zaraża nicością niewinne głowy - i rośnie, się kluje tak Polak nowy, a pasją jego - cmentarzy plewienie!
Możecie już przestać wymagać jak żyć, samemu niszcząc