Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Mój pamiętnik [2]

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Rozdział II 23 stycznia, wtorek

7:30. Autobus powinien już być piętnaście minut temu. Marznę, jak cholera. Nie wzięłam z domu czapki i szalika, teraz okropnie żałuję. Śnieg sypie i sypie, wieje zimny wiatr. Jak zwykle na przystanku stoją też dwie moje sąsiadki z naszej kamienicy, gadają obie, jak najęte. W końcu autobus przyjeżdża. Wszystkie miejsca zajęte, jestem wściekła. Staję przy jednym siedzeniu: -Siadaj- słyszę za plecami. Odwracam się i widzę przed sobą ciemną kurtkę, podnoszę głowę do góry i widzę uśmiechniętą twarz chłopaka. Rzeczywiście ja jestem mała, bo mam tylko 160 cm wzrostu, ale on jest naprawdę wysoki: -No siadaj, siadaj- powtarza po chwili. -Dziekuję- mówię uśmiechając się i zajmuję jego miejsce. To się nazywa kultura. Spóźniam się na pierwszą lekcję piętnaście minut. Smykowa- nauczycielka polskiego nie lubi spóźnialskich. Wpadam do klasy. Smykowa akurat zapisuje na tablicy jakieś pojęcia: -Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie- mówię stojąc w drzwiach. Smykowa patrzy na mnie zimnym wzrokiem z nad opuszczonych nisko okularów. -Wiesz, że nie lubię śpiochów- mówi niskim głosem. -Mój autobus się spóźnił- tłumaczę. -Trzeba było jechać wcześniejszym.- jasne, ciekawe skąd mogłam wiedzieć, że autobus się spóźni, zresztą żeby jechać wcześniejszym musiałabym wstać co najmniej pół godziny wcześniej, ale nie będę jej tego mówiła, bo to nie ma sensu. Idę do ławki: -Zaraz, zaraz... stój panienko.Korzystając z okazji, że jesteś blisko tablicy i już stoisz zadam ci kilka pytań- mówi. Nienawidzę jej! Wredna, stara jędza. Przecież pytała mnie dwie lekcje temu, była więc pewna, że mam spokój przez najbliższy tydzień, dlatego też nie nauczyłam się. Siadam w ławce po pięciu minutach męczarni z pałą w zeszycie. W końu polski się kończy. -Świetnie zaczynam dzień- mówię do Miśki pakując…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Mój pamiętnik [2] — czytnik · opowiadania