Kultura · 2 min czytania
moja s@motność
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Podeszłem do okna i spoglądałem na swoje odbicie. Byłem tylko ja. Nikogo za mną, nikogo obok mnie. Krople spływały po szybach jak gorące łzy z oczu. Nawet noc płacze. Szarość jest okropna, bardzo dotyka. Uczucie samotności i obojętności. Gdzie jest to życie, za którym tęsknię, ludzie których kocham? Staram się być, ale nie czuję. Życie toczy się dalej, a ja kręcę się w nim jak w pozytywce, w kółko jedna i ta sama melodia, jeden i ten sam taniec. Jestem kukiełką, którą ciągną za sznurki. A gdzie jest miejsce dla mnie? Na moje życie, moje ja? Ciężko jest wierzyć, że życie zmieni kierunek. Staram się myśleć i czuć tak jak powinienem..Jestem tu, a po chwili znikam. Myślę o tym, czego jeszcze nie było, a co