Inne · 3 min czytania
moje badziewy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Mały zakątek mego serca -tam jeszcze żyjesz przykryty zapomnieniem Nie mam odwagi posprzątać.
Podarłam na małe kawałki wspomnienie o tobie a ono nadal żyje.
Czerwona sukienka czerwone buciki czerwona krew czerwone wszystko czerwone jak mogłeś/ Czuję się winna widzę krew jej krzyk widzę jej ręce jej włosy czerwone popatrz na swe dłonie to tylko ketchup
Żyjesz Istniejesz gdzieś daleko Proszę.... znajdź mnie zanim się zgubię.
"Czekam" Moje srece zamarło czeka na kluczyk, który zginął razem ze wspomnieniem o tobie razem z nami
Czekam na rycerza, który otwozry te drzwi bez kluczyka i powie, że on też czekał na mnie
nie potrzeba kluczyka, by otworzyć serce z plastiku wystarczą dobre chęci wystarczy trochę miłości.
Stanęłam w miejscu i czekam na ciebie zatrzymaj się jeszcze się odnajdziemy.
Część 22 / 2
chcę żyć i kwitnąć tam, gdzie jestem tam, gdzie mnie potrzebują i kochają
jeszcze dużo mogę.
Każdy człowiek nawet ten jarczany czy zaleśniacki ma swoje miejsce na tym wysypisku ludzi nie wkraczaj na moje terytorium.
Piszę, bo nie mam odwagi powiedzieć tego na żywca. okocim zawiódł.
Umatiki. Odbija mi. przez ciebie. zapomnij o wszystkim i nie bierz sobie do serca moich wypocin. umatiki.
Poplątały mi się myśli oplotły moje wnętrzności i czekają na wakacje.
Co mi jest? Co mnie