melodramat · 2 min czytania
Moje małe problemy.To tylko anoreksja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
To ja... - i znow płacze widząc swoje odbicie w lustrze.Brzydzę się siebie. Jestem taka zniszczona i straszliwie chuda. "Anka weź się w garśc" powtarzam sobie w myślach. Nie nie jest to proste. Gdy pomyslę sobię że za godzinę muszę coś zjeśc to aż mnie mdli. Jeżeli jeszcze nie zrozumiales to powiem Ci prosto z mostu MAM ANOREKSJĘ. Na początku była to tylko bulimia, no wiecie. Jadłam dużo, a później z obrzydzenia do siebie chodziłam zwymiotowac do klopa.To nie jest takie złe... szybko chudłam.Lecz później już dużo nie jadłam... ale wymiotowanie było jak nałóg.Matka to odkryła i musiałam chodzic do psychiatry.Po 4 miesiącach skończyła się kuracja ... a ja bardzo…