Romans · 2 min czytania
Moje serce
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rano obudził mnie promyk słońca. Przebił się przez szczelnie zasunięte rolety. Pocałował moją twarz. Jak dobrze mi. Nie otwieram oczu, przesuwam się tak, aby otulił jak największa część mojego ciała. Leżę nieruchomo, rozkoszuję się jego ciepłem. Uśmiecham się. Dzisiaj będzie dobry dzień.!! Dzień dobry mam ochotę krzyczeć na całe gardło. Zegarek niemiłosiernie tyka i przesuwa wskazówki. 5.45 czas wstawać. Jeszcze troszkę poleżę, tak mi dobrze, zaczynam rozumieć znaczenie słów: „chwilo trwaj”. Tak właśnie tego chcę, chcę żeby ta chwila trwała wiecznie. Powoli zaczynam czuć znajome mrowienie na karku. Wiem już dobrze, co to znaczy. Z całych sił staram się odpędzić kłębiące się gdzieś na czubku głowy myśli.…