Psychologia · 7 min czytania
MOJE WIERSZE /21-30/
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 4
21. ROZKŁAD JAZDY CODZIENNOŚCI
Tak się nieraz teraz składa w naszym życiu, Że kiedy zrobimy coś czasem w ukryciu, Co może mieć dla nas niemałe znaczenie. Nie ma na to reguły, ale jest spełnienie.
Morze naszych radosnych myśli i marzeń, Co też doprowadza do przedziwnych zdarzeń. Kombinacje wszelkie są tu dozwolone, Brać je pod uwagę – nie są wykluczone !
Rozkład jazdy, choć dobrze zaplanowany, Może bardzo szybko być w mig zrujnowany. Plany są planami, a życie jest życiem, Przecież to nie jest żadnym moim odkryciem.
Na ślepo nie idź ! Ludzie są przeszkodą. Na głucho nie wolno – oni nie pomogą. Dobrze sobie radzić to sztuką jest umieć, Żeby swoje życie lepiej móc zrozumieć.
Kalisz, 04.11.2009.
22. MOJA MYŚLÓWKA PISANA
Część 22 / 4
Ja siadam i piszę, Gdy głos w głowie słyszę. Słowa same mi przychodzą I pisane na zewnątrz wychodzą.
Czasem warto czekać jakiś czas, By napisać to co „siedzi” w nas. Pokazać światu coś z głębi siebie I mieć wrażenie, że jesteś jak w niebie.
Myśli wartko płyną wyrazów potokiem. Poskładać je razem jak chmury obłokiem, Sztuka to nie mała, uwierz mi na słowo ! Mnie przychodzi lekko – nawet kolorowo.
Kalisz, 05.11.2009.
23. PIĄTEK TRZYNASTEGO
Powiadają czasem : „Piątek trzynastego, Wszystko i wszędzie wydarzyć się być może”. Na dobrą sprawę teraz mnie nic do tego, Bo do swoich zajęć dobrze się przyłożę.
Dzień normalny to przecież – nie w roku inny, Do naszej pracy trzeba iść każdemu z nas. Wcale, a wcale nie musisz czuć się winny, Na codzienne zajęcia spróbuj znaleźć czas.
Część 33 / 4
Nie bądź tak przesądny, tylko uwierz w siebie, Radości choć trochę daj bliźniemu swemu, Doradź mu, Przyjacielu, jak Ty w potrzebie, Pomógłbyś człowiekowi zagubionemu.
Tak spojrzeć sobie mocno w głębię swoją, Zobaczyć to własne dobro w sobie samym, Otoczyć z całą mocą tą duszę moją, Żeby na siebie nie być wiecznie skazanym.
Kalisz, 13.11.2009.
24. ŚWIĄTECZNIE - CHOINKA
Choinka jak co roku w domu stanie z lasu. Zastanawiam się po co zawsze jest tyle hałasu. Zielone i pachnące drzewko wnet będzie I świątecznie zrobi się zapewne wszędzie.
Na co komu Święta Bożego Narodzenia. Przecież są początkiem naszego odrodzenia. Komercja też w handlu, promocje są wkoło, A jak ma być u nas przy tym tak wesoło.
Szał zakupowy teraz opanował ludzi, Wszyscy biegają, szukają i nikt się nie nudzi. Zadowolić bliskich, sprawić im trochę radości, A drzewko świerkowe nie jest tym od mądrości.
Część 44 / 4
W tym cały jest problem, byśmy w tym amoku Nie zostawili czegoś lub kogoś w zbyt totalnym szoku, Żebyśmy chcieli znaleźć radość na Te Święta, To je wtedy każdy dobrze zapamięta.
Kalisz, 10.12.2009.
25. OD ŚW. MIKOŁAJA : DLA CIEBIE , DLA MNIE , DLA …
Święta Bożego Narodzenia To święta naszego odrodzenia, Ciałem i duchem żyjmy na nowo, Poznajmy życie znów kolorowo.
Rodzinne święta spędzić nam trzeba, Bo taka jest właśnie wola Nieba. Teraz narodził się nam Zbawiciel, Naszego ciała i naszej duszy to Odkupiciel.
Klechy od zawsze nas nawracają, Choć sami ze sobą nie fair pogrywają. Każdy z nas jest tylko człowiekiem, Winien doświadczenia nabywać z wiekiem.
Wbrew temu co wyżej napisałem Wcale nie jestem antyklerykałem. Wiem jedno : zawsze winno się dawać…