Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 3 min czytania

Monika, niegrzeczna panienka - 3

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzwonek. Dzieci wychodzą ze szkoły. Monika czeka na Michała. -No jesteś. Co tak długo ? -Musiałem coś załatwić. Właściwie, wolę iść do siebie. Sorka. Pa. -Ej, zaczekaj. – Monika zrobiła żałosną minę. – Chcesz się dowiedzieć czegoś o Werze ? -Czego ? – Spytał groźnie. -Spotyka się z innym. -Plotki. -Nie. Widziałam na własne oczy. Nie wierzysz to nie. Mogłabym Ci powiedzieć więcej, ale skoro nie… żegnam. -Zaczekaj, Monika ! – Złapał ją za ramię. – Chodźmy do kawiarni i wszystko mi powiesz, dobrze ? -Jasne. – I Monika uśmiechnęła się zalotnie. Poszli.

-Nie wierzę, że woli jakiegoś przygłupa ode mnie ! To jakiś żart ! -Wcale nie. Michał… -No ? -A nie chciałbyś się na niej zemścić, chodząc z inną ? -A niby z kim ?? -Wiesz… Ze mną. -Co ?? -Tylko na czas, gdy ona będzie z tym idiotą. -Ale, żebyś sobie czegoś nie wyobrażała. -No, co ty. Chcę Ci pomóc. Och ! -Co ? -To ona ! -Wera ?? -No ! Właśnie wchodzi z tym facetem. Zobacz ! -Oj ! Zabiję ! – Już chciał się podnieść z krzesła, gdy Monika powstrzymała go. -Teraz możesz jej udowodnić, że Ci na niej nie zależy. -Jak ?…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Monika, niegrzeczna panienka - 3 — czytnik · opowiadania