Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 3 min czytania

Monolog

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Chciałbym tu opowiedzieć historie dosyć śmieszną, choć wydaje mi się że to ogólnie często spotykana sprawa. Otóż po dwudziestu latach w związku przychodzi taki moment, kiedy partnerzy są sobą już nieco znużeni. Na urozmaicenie życia chwyta się wielu metod. Moja zona podjęła bardzo drastyczną. Kazała udać mi się do sex shopu i zakupić parę zabawek. Pomyślałem sobie że to mój koniec. Jestem ze wsi, żadko bywałem w mieście. To straszne gdy ktoś każe ci wyjechać nie wiadomo gdzie i kupić nie wiadomo co. Na szczęście żona napisała mi kartkę, listę zakupów. A oto co się na niej znalazło: wibrator, kajdanki, bicz, łańcuch oraz krem do miejsc intymnych. Tak oto zaopatrzony, załamany wyruszyłem do miasta. Ależ się nalatałem. Nogi w tyłek mało mi nie weszły. Na skraju wyczerpania ujrzałem czerwony neon, mrygał sex shop, sex shop dziś wibratory o pół ceny taniej. Ależ szczęście. Znalazłem tę cholerną budę i jeszcze trafiłem na promocje. Zapukałem do drzwi. Nikt nie powiedział proszę więc nie wchodziłem. Trochę kultury prawda.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Monolog — czytnik · opowiadania