Inne · 2 min czytania
Monolog o odrobinie szaleństwa.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mówisz, że jestem nienormalna? Przytakuję pokornie. Mówisz, że jestem wariatką. Temu również nie zaprzeczę. Wiesz dlaczego? Bo taka właśnie jestem! Szalona, niezrównoważona, popieprzona. Chcę memu szaleństwu dać upust w porządaniu. Chcę być szalona! Wyzwolić emocje skrzętnie dotąd Chowane przed Twym wrogim wzrokiem I skrępowane więzami rozwagi. Pragnę zapomnieć się na chwilę, Może nawet i dwie i robić tylko to, Co naprawdę chcę! Czy wariatem nazwiesz tego, kto wierzy I spełnia marzenia? Od tych błahych po te pozornie Nie do spełnienia? Jeśli tak, znowu przyznam Ci rację. Tylko…