Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Religia · 5 min czytania

Monolog Próżni

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Czy w którymś momencie, w którejś godzinie bycia, czy chciałeś zrozumieć co się dzieje, w ostatniej sekundzie życia? Czy rozmyślałeś o tym, jak to wygląda, gdy śmierć stojąc na palcach w oczy nam zagląda? Czy przez myśl Ci przeszło przyjacielu kochany, co myślimy na sekundę przed tym jak skonamy?

...

Przyjacielu mój drogi, nie kłam mi tu w oczy! I w twarz mi się nie śmiej - tak dość się ze mną droczy... Wiem że o tym myślałeś! Każdy myśli o tym! ...Lecz mówię tak przez afekt ku mym myślom złotym. I przez tę pychę co serce me zżera, człowieczeństwo niszczy, a i tak jej dumnych planów rzeczywistość nie ziści...

Lecz wracając do sedna - do sekundy ostatniej, nie jest to wcale czas pieśni jakiejś zgrabnej, którą anioły śpiewać człowiekowi by miały, podczas gdy inne by mu skrzydła zakładały. I nigdzie w niebie, w żadnej olimpijskiej świątyni, żaden starzec z białą brodą Cię świętym nie uczyni!

...

Siedź przyjacielu, nie wstawaj, nie wychodź! Proszę! Tak jak Ty moich poglądów nie lubisz, tak ja Twoich nie znoszę! Ale rozmawiam, tłumaczę - jak skończę to zacznij mi klarować! I może mnie nawróć bym Ci wraz w modlitwie mógł zawtórować! Na ten czas usiądź i słuchaj dalej tej prezydenckiej przemowy. Zrodzonej w najprzedniejszych partiach mej małostkowej głowy.

Lecz co ja mówię! Z tej prawdy zmysły tracę! Tej prawdy co mi znana a którą Ci tu zdradzę. Bo Boga nie ma! Nie było! Nie będzie! Żaden cieśla po jego lewicy nie siedział i nie siędzie! To wszystko wymówka! Okłamywanie siebie! Ta cała brednia z potrójnym Bogiem w niebie!

...

Przyjacielu kochany, ja wiem że w to wierzysz, ale nie ma Boga, jest tylko ta sekunda której nie zmierzysz... Gdy w jedną chwilę przed zgonem, przed oczu zamgleniem, nim życie z myśli Newtońskiej stanie się Galla wspomnieniem, całe ono, w mnogości zdarzeń, w całej myśli krasie, Stanie Ci przed oczyma w obrazów wielkich masie...

Stanie, nie przeleci - na projekcje czasu nie ma. Po prostu każda klatka Twego filmu będzie stała - niema. A Ty w ostatniej chwili, ostatnim piersi wdechem, zakrzykniesz gdzieś w sobie dziwnym myśli echem: "Jeszcze jedną, jeszcze dwie sekundy mi dajcie! Szansy na krytykę tych obrazów mi nie odbierajcie! Dajcie przyznać punkty za wielkość, karne od małości, lub choć skwitować ogół mej fotogeniczności! Jeszcze ciut czasu by punkty podsumować, i bym mógł sobie przypomnieć co w życiu…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%