Filozofia · 1 min czytania
MONOLOG W BEZSENNOŚCI
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tak daleko choć bardzo blisko Tak długo a nawet krótko Tak samotnie a przecież razem Tak smutno a zarazem.....
Braknie słów Widzisz daleko w gwiazdach twarz Nie widzisz ? Popatrz proszę jeszcze raz...
Jak to nie potrafisz Ta największa na niebie skra Postaraj się Ona skryta w twym sercu trwa
Jak to daleko? Widzisz przecież , jej zapach czujesz Traumatyczne? Ty już jesteś tam, nie wariujesz
A teraz wracaj już Połóż…