Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Edukacja · 18 min czytania

Morderstwo w Stumilowym Lesie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

SCENA 1 (SCENA STYLIZOWANA NA LAS, RZEKA, MOŻE BYĆ TEŻ ŁAWKA; pod drzewem siedzą pluszaki ze stumilowego lasy z tabliczką „Stumilowy Las”) Wchodzi Alina. Zbiera maliny do dzbanka, za nią wbiega Balladyna i sprawdza dyskretnie ile owoców ma siostra (ale tak by publiczność zauważyła to).

Robin Hood (ubrany w barwy zieleni i brązu; dobrze by było żeby był w rajstopach lub w legginsy; mam na sobie długi płaszcz) Oto dwie siostry Alina i Balladyna (dziewczyny odrywają się od zbierania malin i kłaniają się). Muszą zebrać pełny dzbanek malin, a ta która wróci pierwsza do domu z pełnym dzbankiem zostanie żoną księcia Kirkora.(narrator wkłada czapkę z daszkiem). Uwaga! Rywalizacja jest zacięta! Obie chcą wygrać ! Ale która będzie pierwsza?! Czyżby Alina?? Może jednak Balladyna! Oj chyba jednak Alina! Która pierwsza?! Tak to już pewne, to na pewno Alina. Już kieruje się do domku na skraju las! Ale co to?! (Balladyna podbiega do siostry i wyrywa jej dzbanek) Gra nie fair play!! Balladyna chce wygrać za wszelką cenę!! Niedobrze!(Alina upada, Balladyna ucieka. Do Aliny podchodzi Narrator i sprawdza puls)Ojojoj… Nie dobrze(kręci głową) Trzeba było dać dobrowolnie ten dzbanek, bo choć byś przegrała walkę o księcia, to miała byś życie… Eh… (odchodzi na bok sceny za krzaki)

SCENA 2 Na scena wchodzi Santiago z wędką i wiaderkiem. Patrzy na niebo na jego drodze leży Alina. W kącie stoi narrator i wszystko widzi, śmieje się.

Santiago (jest ubrany w zniszczoną koszule i parę wysłużonych portek; na głowie ma słomkowy kapelusz) Mam chyba farta..(cały czas patrzy w niebo),ptaki nieźle latają dziś nad moją głową… Ma dziś szansę na marlina. Oj.. Ale z ciebie dziwny starzec! Przecież ja idę nad rzekę(klepie się po łysinie). Ach… ale dziś… ups…(potyka się o ciało Aliny), oj przepraszam! Halo..! przepraszam ale czemu leży pani na drodze?! Czy panie nie wie że to niebezpieczne! Proszę wstać!! Halo!! Proszę mnie nie ignorować!! Proszę pani!! (pochyla się nad nią i potrząsa ją). Czy pani mnie słyszy?! Co jest?! Zaraz..(upuszcza dziewczynę) ona nie żyje?! Co zrobić!(rozgląda się). Bierze dziewczynę i przeciąga ją pod drzewo. Obiera ją o nie, rozgląda się jeszcze raz i odchodzi. Podchodzi do wiadra i wędki i odchodzi w stroną rzeczki. Santiago: Jak to się wyda to koniec z moimi marlinami (wzdycha ciężko).

SCENA 3 Na scenie pojawia się zasmucony Kain, głowę ma spuszczoną, płaczę. Podchodzi do jednego z drzew, zrywa jabłko, chce je ugryź ale w ostatniej chwili rzuca nim w dal. To oczywiście trafia w Alinę, kiedy Kain to widzi podbiega do dziewczyny. Kain(ubrany normalnie; jakaś koszula i spodnie) Przepraszam! Proszę wybaczyć! Halo proszę pani! (sprawdza puls, łapie się z głowę) Nie żyje! (wstaje i zaczyna chodzić niedaleko trupa) Czemu ja! Najpierw Abel, a teraz to!! Jak tak dalej pójdzie to ja przed setką nie wyjdę z więzienia!! W oddali słuchać głosy rozmowy. Kain (rozgląda się) Ktoś idzie! Co tu zrobić?! Co?! Podchodzi do trupa i sadza go na ławce, siedzi obok niej i udaje że ją podrywa. Na scenę wchodzi Frodo i Sam. Podchodzą do Kaina Frodo (ubrany w białą koszulę, brązową kamizelką i spodnie. Ma też odznakę szeryfa. Jest bez butów na stopach ma włosy.) Dzień dobry! Szeryf Frodo Baggins. Czy pan Kain? Kain Tak to ja o co chodzi? Sam (ubrany podobnie jak Frodo) : Zna pan nie jakiego Abla? Kain Tak oczywiście to mój brat Frodo Bardzo mi przykro, ale pana brat nie żyje, a wszystko wskazuje na to że pan go zabił. Kain Co ja! To jakieś oszczerstwo! Skąd taka myśl? Sam Mamy swoje dowody na przykład ślady pana palców na tym sierpie ( pokazuje sierp), a resztę przedstawimy panu na komisariacie. Zapraszam. (zwraca się do trupa) Pani wybaczy, zabierzemy pani towarzysza. Wychodzą, Alina osuwa się na ławce.

SCENA 4 Za drzew wyłania się Harpagon. Harpagon Gdzie by tu zainwestować co by nie stracić?! WIG ma ostre spadki, tak samo PKO. Może warto inwestować w KGHM? Cóż tu zrobić!(łapie się za głowę) Eliza nie chce wyjść za bogatego męża, a ta zakała rodziny Kleant… (wzdycha) Tylko by pieniędzy chcieli!! A z czego tu żyć! Pieniądze na ziemi nie leżą(widzi Alinę), ale w kieszeniach już są(uśmiecha się chytrze; podchodzi do dziewczyny i zaczyna szukać w kieszeniach dziewczyny; odwraca się do publiczności)No co?!Z czegoś trzeba żyć! Za drzewa wyskakuje Czerwony Kapturek ubrany w bluzę z kapturem na głowie ma czerwoną czapkę z daszkiem, a na uszach ma słuchawki z których słychać głośny rap. Czerwony kapturek (rapuje) Idę do babci, przez las szeroki! Mam w koszyczku pełno łakoci!(widzi Harpagona) Co pan robi?! Policja! Pogotowie! Pomocy! Harpagon Oj tam Oj tam Na scenę wbiega doktor House. Podbiega do Aliny. House Która godzina? Harpagon Nie stać mnie na zegarek… House Scenariusz… Harpagon patrzy na niego tępym wzrokiem Czerwony Kapturek W scenariuszu ty teraz mówisz która godzina… (łapie się z czoło) Harpagon Aaa… Mój błąd… skoro tak to 14.46 House A więc zgon nastąpił nie dawno… a może dawno… (wyciąga piłkę i zaciska ją jak filmowy House) Ty (wskazuje na Kapturka) dzwoń na policję! Mamy tu morderstwo… Harpagon powoli się cofa. Wbiega policja, potrąca go. Frodo Czyżby zabójstwo?! Czemu na mojej zmianie! Gamgee[czyt. gamdżi] do mnie!!! Sam Tak szefie! Frodo Mamy zabójstwo! Przesłuchaj wszystkich! Ale już! Sam Tak jest! Wbiega Gandalf, zbliża się do Froda. Gandalf: Frodo gdzie pierścień i cała drużyna pierścienia?! Frodo Nie przeszkadzaj pracuje Gandalf Masz pierścień? Frodo Nie (odchodzi na pół metra ) Gandalf To gdzie on jest?! Pytam się ciebie Frodo (na odczepnego) w lombardzie Gandalf coo… w którym ?! Frodo no w tamtym na 13-stej dziel…. polanie…. Gandalf tam… (łapie się z głowę) a drużyna pierścienia? Frodo Sam jest tam (wskazuje na Sama), Gimliiego zamknęli za przemyt broni, Pippin i Merry są w izbie wytrzeźwień dla nieletnich, a Legolas i Aragorn Poszli na pogrzeb. Gandalf Kogo? Frodo najpierw był twój, potem Boromira [nie wiem czy może być : ale teraz to pewnie już są na stypie(patrząc na zegarek)] (podchodzi do Housa) Gandalf odchodzi ze spuszczoną głową. SCENA 5 Frodo O której nastąpił zgon? I z jakiej przyczyny? House przypuszczam że zgon nastąpił jakąś godzinkę temu może mniej, ale i dokładną godzinę i przyczynę zgonu prześlę po dokładnej sekcji. Frodo Sam pomóż doktorowi wynieś zwłoki Sam z Housem wynoszą lub wyciągają zwłoki, po chwili wraca Sam Frodo Kim jest denatka? Sam Nie jaka Alina. Frodo Nie znam. Sam Oj zna szef. Ta ze sztuki Słowackiego Frodo Aa.. ta co ją siostra zabiła! Sam Ta sama. Frodo Dobra koniec pogaduszek. Do pracy. Mamy jakiś świadków?? Sam Tak Czerwonego Kapturka i .. Frodo Chyb nie letni co? Sam Tak, nie letnia. Już wezwałem babcie powiedziała „że skończy z jakimś wilkiem i już pędzi na komisariat” Frodo A inni świadkowie? Sam Jest jeszcze nijaki Harpagon Frodo A on co mówi? Sam Że chce mówić.. Frodo No i co powiedział? Sam Że chce mówić… Frodo Co powiedział?! Sam Że chce mówić… Frodo To już wiem! Sam On chce adwokata!! Frodo Aa.. no a co mówi Kapturek? Sam Oskarża Harpagona, że macał denatkę po kieszeniach. Mamy motyw rabunkowy. Frodo Aresztuj go, niech woła tego adwokata. A i jeszcze dzwoń po tego detektywa Poirta! Na scenę wbiega babcia Kapturka Babcia Moje drogie dziecko! Nic ci nie jest?! Dzwonili z komisariatu! Koszyk masz?! Czerwony Kapturek spoko luzik babauszka! Jest gites wszystko w porządeczku, tylko taką jedna kilneli. Babcia (do publiczności)szukam tłumacza! Robin Hood Jej babciu chodzi o to, że jest wszystko w porządku i że tylko zabili taką jedną. Babcia Acha.. dziękuje młodzieńcze. Nie rozumie pokolenia mojej wnuczki , ten slogan i muzyka… Frodo O Sam jakiś nowy świadek! Przepraszam, czy widział pan… To Robin Hood! Ten zbieg z psychiatryka! Robin Hood O kurczę! Frodo Szeryf z Nottingham będzie zadowolony! Nareszcie ten ekshibicjonalista będzie zamknięty w pokoju bez klamek. Robin Hood Ja nie jestem ekshibicjonalistą, ja mam taki styl bycia!! Wyprowadzają go SCENA 6 Zmienia się scenografia. Jest tu teraz biurko i dwa krzesła po obu stronach, na blacie stoi lampka i leżą różne kartki. Na scenę wchodzi Poirt ubrany w długi płaszcz jak z Matrixa ma także melonik i ciemnie okulary. Frodo Witam panie Poirt. Oto wyniki sekcji zwłok. Poirt Dziękuje. Chciał bym przesłuchać świadków i oskarżonego przez pana człowieka. Frodo Sam wprowadź Czerwonego Kapturka i jego babcię. Poirt Dzień dobry. Czy mogę zadać kilka pytań wnuczce? Babcia Oczywiście, jeśli musicie. Poirt Pierwsze pytanie. Co robiłaś dziś około godziny 13.30? Babcia Co to za pytanie?! Czy moje wnuczka jest o coś oskarżona?! Poirt Spokojnie to rutynowe pytanie. Czerwony Kapturek Spoko babciula! Ja sądzę, że szłam wtedy do babunienieczki Poirt Drugie pytanie czy znałaś denatkę? (pokazuje nieudolny rysunek) Czerwony Kapturek Chyba nie Poirt A pani? Babcia Ależ to Alina, córka wdowy

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Morderstwo w Stumilowym Lesie — czytnik · opowiadania